Kolejny pożar wysypiska w Studziankach. Podpalenie czy złe składowanie odpadów?

TVN24/x-news

14 zastępów straży pożarnej gasiło pożar wysypiska śmieci w Studziankach na Podlasiu. Żywioł objął powierzchnię ok. 1,5 tys. metrów kwadratowych – informuje bryg. Kazimierz Kulesza z Komendy Miejskiej PSP w Białymstoku.
Według burmistrza Wasilkowa Mirosława Bielawskiego, składowisko odpadów zostało podpalone, ponieważ ogień powstał nagle, od strony lasu. Burmistrz podejrzewa, że sprawca mógł przerzucić przez ogrodzenie np. butelkę z łatwopalnym płynem.
Jeden z mieszkańców Studzianek nie zgadza się z burmistrzem Bielawskim. – Znowu zapaliło się nam wysypisko. Myślę, że teraz nie będzie to podpalenie, tylko po prostu złe składowanie – przekonuje Marek Rakowicz.
Według badań inspektora ochrony środowiska, podczas pożaru nie zostały przekroczone dopuszczalne wartości zanieczyszczeń. – Niemniej jednak organoleptycznie wyczuwalny jest zapach niektórych związków organicznych emitowanych podczas spalania śmieci – dodaje Lech Januszko.

Komentarze